Chateaux

Boski Carlux! Château, które się nie sprzedaje.

Coraz bardziej przekonuję się co do tego, że w życiu mamy to z czym się utożsamiamy.
Uwielbiam pałace i ich historię oraz wino, jednakże na ten czas nie potrafię się z tym wszystkim utożsamić.

Do pałaców udaje mi się tylko wchodzić i je zwiedzać, ale nie mieć ich na własność, wino kupuję a nie produkuję, a historię tworzę tą małą prywatną, indywidualną jak każdy z nas.



Château de Rouffillac
inaczej też zwanym Château Carlux (ze względu na to, że znajduje się w miejscowości Carlux) ma długą historię, która zaczyna się od XIII wieku. Przez ten czas miał wielu właścicieli by w końcu w latach 50-tych XX wieku kupił go Pierre-Paul Grassé naukowiec wykładający na jednym z paryskich uniwersytetów. Od tego czasu château zostało gruntownie odrestaurowane i pełniło funkcje domu letniskowego oraz miejsca spotkań dla ludzi nauki i literatury. Po śmierci Pierre-Paul Grassé jego córka zajmuję się utrzymaniem château, które teraz pełni rolę gîte – popularnej we Francji formy wynajmowania domu, château na wakacje. Tutaj za tygodniowy wynajem château trzeba liczyć 4900 euro.
Szczegóły tutaj www.chateaurouffillac.com

Château posiada 20 ha ziemi, ogród w stylu francuskim, basen. Dziedziniec liczący sobie 800m2 oraz przestrzeń mieszkalna, która mieści się na trzech poziomach.

PARTER: dwa wejścia (24m2 każde), przedsionek (40m2) 2 kuchnie (50m2 każda) jadalnia (51m2), pokój dzienny (56m2).

PIERWSZE PIĘTRO: ogromna biblioteka (70m2), 4 pokoje z łazienką. Każdy liczący sobie około 30m2

DRUGIE PIĘTRO: 5 pokoi. Każdy liczący sobie około 20m2 oraz 2 łazienki.

BUDYNKI PRZYNALEŻNE (DÉPENDANCES):

Pierwszy liczący 170m2 mający pokój dzienny z kominkiem skomunikowany z jadalnią i kuchnią. 5 pokoi. 2 łazienki oraz 3 toalety.

Drugi budynek liczący 200m2 mający pokój dzienny, kuchnia otwarta, jadalnia, 2 pokoje, łazienka, garaż, stajnia dla dwóch koni, poddasze 80m2

Trzeci budynek to 3 garaże i pracownia 36m2

Wszystko to jest na sprzedaż od przeszło 12 lat. Dlaczego tak długo? Z wielu powodów. Jednym z nich jest to, że przez wiele lat właścicielka château nie była gotowa psychicznie, by sprzedać coś co od dziesiątków lat należy do jej rodziny, miejsca jej prywatnych i rodzinnych wspomnień. Przez wiele lat podawała zawyżoną cenę – to tak jakby próbowała wycenić swoją prywatną historię a nie nieruchomość.

Nieruchomość znacznie łatwiej i szybciej się wycenia aniżeli czyjeś wspomnienia, które są cenne i ważne tylko dla nas samych.

W chwili, w której oprowadzała mnie po pokojach château powiedziała: Mam już go dość! Chętnie bym go oddała za darmo. Jednak dwa lata później od naszej wizyty château nadal jest na sprzedaż. Najwidoczniej właścicielka nie oddała go za darmo ani też nie zniżyła ceny. Bo niestety ci którzy chcą kupić château mają we Francji ogromny wybór.

W samym departamencie Dordognie jest około 1400 château nie wiem ile z nich jest na sprzedaż, jednak pewna jestem jednego, że każdy potencjalny klient chcący kupić château naprawdę ma w czym wybierać. Może niemalże się czuć jak w supermarkecie, w którym dział chateau jest dobrze wyposażony. Klient może patrzeć na stan château, jakość jego renowacji, ilość hektarów, odległość od ulicy, wsi i miasta, itp.

Koszt zakupu château to minimum plus minus milion euro warto mieć jednak drugi taki milion na ewentualne renowacje, utrzymanie i podatki na najbliższe 3 lata.

I choć Château de Rouffillac jest piękną, mającą bogatą historię posiadłością, to jednak nie są to jedyne powody by tak od razu go kupić. Jest za drogi.

I nawet jeśli właścicielka zdecydowała by się oddać miejsce swoich wspomnień za darmo to obawiam się, że ilość chętnych wcale by nie była większa niż tych, którzy chcą za nie zapłacić. Z jednego jak dla mnie głównego powodu; odpowiedzialności. Jeśli ktoś ma odrobinę wyobraźni i wrażliwości to jest sobie w stanie wyobrazić, że posiadanie château liczącego kilka wieków nie jest tym samym co posiadanie 30m kwadratowych.

Posiadając château chcąc nie chcąc zaczynasz dźwigać ciężar nie tylko jego historii ale i wydatków na jego utrzymanie: ogrzewanie, renowacje, sprzątanie wewnątrz i wokół pałacu, podatki (które we Francji bywają zastraszające) dbanie o ogród itp. Lista wydatków jest długa.

Kupując château, lecz nie mając pieniędzy na służbę możesz być pewien ze staniesz się jego niewolnikiem i go znienawidzisz.

A później będziesz chciał się jak najszybciej go pozbyć, bo jest to jedno z tych marzeń, które będzie pożerać twoje pieniądze non stop. Ludzie często zapominają realizując swoje marzenie, że château posiadali ludzie bardzo zamożni, którzy mieli zawsze służbę zajmującą się wszystkim tym czym oni nie musieli się zajmować, a mogli tylko korzystać z piękna i wygody.

Ja też przyjeżdżając do Francji chciałam mieć château, ale poprzez historie ludzi które widziałam na własne oczy szybko zrozumiałam, że ci którzy je posiadają bez pieniędzy stają się niewolnikami albo mają problem z ego. Osobiście nie chciałabym być więźniem własnych marzeń czy też uchodzić za osobę o wybujałym ego, tak więc jak na razie moje ambicje są skierowane na mały kamienny domek z małym ogródkiem. Małym- podkreślam – bym mogła w nim schować moje małe ego.


Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

MOJA HISTORIA Z CHÂTEAU DU PAYRE, CZYLI JAK STWORZYĆ MARKĘ WINNICY.

Historia z Château du Payre to przypadek i ogromne szczęście któremu jednemu jak i drugiemu bardzo pomogłam.

Newsletter

Zapisz się do newslettera

Zapisując się do newslettera wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. W newsletterze będę wysyłać Tobie informacje wyłącznie dotyczące mojego bloga np. o nowym wpisie.

 

 

Zapisz się do newslettera

Zapisując się do newslettera wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych. W newsletterze będę wysyłać Tobie informacje wyłącznie dotyczące mojego bloga np. o nowym wpisie.

 

 

Na tej stronie internetowej używamy cookies na urządzeniu użytkownika. Pliki cookie są zazwyczaj wykorzystywane w celu umożliwienia prawidłowego funkcjonowania strony (pliki cookie techniczne), generowania raportów użytkowania przeglądarki (pliki cookie statystyczne) oraz reklamowania naszych treści na blogu. Możemy bezpośrednio korzystać z plików cookie o charakterze technicznym, ale użytkownik ma prawo do podjęcia decyzji o włączeniu lub nie włączania plików cookie o charakterze statystycznym i profilowania. Włączając te pliki cookie, pomagasz nam zapewnić Ci lepsze doświadczenia.